STRONA GŁÓWNA AUTOR POWIEŚCI CIEMNA STRONA KONTAKT

Książki wydane po roku 2000

Urodzony z wiatru Lekcja miłości Samotność wilków Zdrajca Dwie kochanki Wolontariuszka

Jedna z najważniejszych książek ostatnich lat... Od dawna nie powstała książka tak mocno osadzona w polskich realiach, dotykajca tak ważnych i bolesnych spraw naszej przeszłości, ale i współczesności.

Krzysztof Masłoń: "Rzeczpospolita"

Wyśmienita, dojrzała powieść o człowieku i przekleństwie historii. Osią akcji jest los Andrzeja Kurniawy, dziecka partyzanta od Ognia. Kim był - jest - dla Podhala Ogień, wiadomo. Za PRL-u potępiony i oficjalnie zapomniany, żył w pamięci górali. W powieści Harnego legenda nagle nabiera mocy sprawczej, zaczyna wpływać na życie mieszkańców Nowego Targu. Dzieje się tak za sprawą tajemniczego nieznajomego, który pewnego dnia pojawia się na rynku miasteczka. (...) Lawina rusza.

Leszek Bugajski: "Twórczość"

Wbrew temu, co pisze wydawca, nie jest to historia miłosna (przynajmniej nie tylko). (...) Z pozoru niewinny ni to romans ni to "przygoda" z czasem komplikuje się, popychając bohaterów do niełatwych, a czasem dramatycznych wyborów. Bohaterowie Marka Harnego to postaci zagubione, poszukujące swojego miejsca w nowej Polsce, próbujący odnaleźć swoją tożsamość. (...) "Lekcja miłości" to powieść o skomplikowanych międzyludzkich relacjach.

Piotr Huniewicz: Portal księgarski

Choć zakazana miłość stanowi wątek pierwszoplanowy, „Lekcja miłości” nie ogranicza się do opisu występnego romansu i nagonki na kochanków. (…) Na tle powszechnego zakłamania Kuba i Justyna przedstawiają się jako ucieleśnienie niewinności…

Marta Mizuro: Czytelnia.onet.pl

Autor:

Pisanie „Samotności wilków" było dla mnie podróżą do krainy młodości. W tamtych czasach Bieszczady były jeszcze puste i naprawdę dzikie. Jak wielu młodych ludzi szukałem w nich przygody i kontaktu z nieskażoną naturą. Na miejscu odkryłem, że przyroda ledwo zdążyła na nowo objąć w posiadanie ziemię spustoszoną, gdzie jeszcze niedawno tętniły życiem ludne wsie, zanim spłonęły, a ich mieszkańcy zostali zabici albo wygnani. Kiedy po latach moi bohaterowie podążają tymi samymi ścieżkami, nadal jest dziko i pięknie, ale ciągle też krążą po lasach stare widma.

Za powieść Marka Harnego "Zdrajca" wydawnictwa Prószyński i S-ka oraz WAM otrzymały wyróżnienie Stowarzyszenia Wydawców Katolickich FENIKS 2008 w kategorii literackiej.

"Zdrajca" nie jest, jak postrzegają to niektórzy, głosem przeciwko lustracji. Jest raczej wołaniem o szacunek dla prawdy. Jest formą obrony przed szaleństwem tych, których Bogu spodobało się oślepić.To na pewno pasjonująca lektura. Niepokojąca. Rodząca wątpliwości w miejscu, w którym cel ma uświęcić środki...

Krzysztof R. Jaśkiewicz: "Notes Wydawniczy"

Książka pełna pasji, uczciwa i wciągająca.

Marcin Sendecki: „Art&Business”

"Dwie kochanki" imponują rozmachem (...) i autorską wnikliwością. Harny zamyka zawikłane życiorysy kilku pokoleń w jedną opowieść o dochodzeniu do prawdy. Stawia pytanie o to, czym jest sama prawda.

Jarosław Czechowicz: Blog „Krytycznym okiem”

Marek Harny napisał książkę niezwykłą. Pełna cieni, niedomówień i niewyjaśnionych tajemnic przypomina starą prawdę… Niczego nie możemy być pewni, ani niczego nie możemy uznać za wyjaśnione, jeśli nie wysłuchamy wszystkich stron i nie zważymy tego na szalach własnego sumienia. Autor przestrzega nas przed nienawiścią, która zatruwa nie tylko nas, ale i nasze dzieci. A trucizny tej nie sposób usunąć.

Adam Kraszewski: Blog „Na temat”

Na pozór dzieli ich zbyt wiele, by mogło im się udać. Agnieszka dostaje od życia wszystko, czego zapragnie. Mimo to czegoś jej brakuje, czegoś szuka. Michał, kilka lat od niej starszy, całe życie musiał walczyć o siebie. Później również o innych. Różne wyobrażenia, wzorce i kanony dobra, ale ten sam zapał i niepohamowane pragnienie bliskości drugiego człowieka.

Książki Marka Harnego są na swój sposób przewrotne. (…) Podobnie widzę „Wolontariuszkę”. (…) Tak naprawdę ktoś taki jak Agnieszka nie miał prawa się uchować. Tym mocniej więc solidaryzujemy się z nią. Co prawda, ona też w myśl znanej Owsiakowej zasady robi, co chce, ale jej wewnętrzna etyczna busola sprawia, że czyni dobro. Inaczej nie umie czy co?

Krzysztof Masłoń: „Tygodnik Do Rzeczy”